Chociaż Dzień Edukacji Narodowej potocznie określany jest Dniem Nauczyciela, to trzeba pamiętać, żo to święto całej szkoły.
Również w naszej nie zabrakło atrakcji dla uczniów, jak i nauczycieli. Dokładnie 14 października wraz z pierwszym dzwonkiem do klas weszli... uczniowie, którzy wcielając się w najlepszych belfrów na świecie, przeprowadzili dwie pierwsze lekcje. Ta niespodzianka udała się dzięki samorządowi szkolnemu, który po wcześniejszych konsultacjach z nauczycielamii, wprawił w osłupienie samych uczniów. Najlepszymi nauczycielami tego dnia, według wskazań uczniów, byli : Patrycja Trzoska z kl. VII, która przeprowadziła dwie godziny języka angielskiego oraz Oliwer Szefler z kl. V, który znakomicie objaśnił temat na lekcji religii.
W kolejnych godzinach cała szkoła wspólnie świętowała ten dzień na sali gimnastycznej. Najpierw odbyło się uroczyste pasowanie pierwszoklasitów, a następnie nauczyciele zapreentowali się uczniom z nieco innej strony. Dzięki prezentacji multimedialnej uczniowie mogli dowiedzieć się jak wyglądała szkoła dawniej... kiedy to nauczciele i pracownicy szkoły byli w wieku uczniów! Jakie panowały w niej zwyczaje? Co się wtedy nosiło? Jak spędzano czas wolny po szkole? Na twarzach uczniów malowało się zdziwienie i niedowierzanie, zwłaszcza wtedy, kiedy ukazywały się kolejne zdjęcia przedstawiające nauczycieli w latach ich wczesnego dziecińctwa. Dzieci miały nie lada zagwozdkę, by rozpoznać swoich ulubionych belfrów - prezentacja okazała się świetnym quizem! Ostatnią niespodzianką, tym razem przygotowaną przez samych uczniów, były popisy wokalno-taneczne klas IV-VIII. Uczniowie zaprezentowali utwory o tematyce szkolnej . Teksty piosenek zdradzały kim są ich bohaterowie i ujawniały zaskakujące prawdy na ich temat. Rozbawiona rada pedagogiczna postanowiła nagrodzić dwie klasy V i IV za oryginalne występy. Szkolnymi hitami okazały się przeboje „Szczygiełek” i „Kolorowa Panda”.
Dzień Edukacji Narodowej to taki miły dzień... kiedy nauczyiel i uczeń stoją obok siebie a nie naprzeciwko, wspólnie się śmieją i bawią. Dzień, w którym mogą wzajemnie się zaskoczyć...miłym słowem, gestem... Niekoniecznie tego dnia trzeba uczyć się mnożenia, ortografii, pierwiastków... Bo tego dnia ważne są: komunikacja, chemia ( ta między ludźmi) i wartość słowa , zwłaszcza tego „dziękuję”.
Magdalena Sykut